Strona Główna


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Odwarstwienie siatkówki.
Autor Wiadomość
LordJuve 

Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 12
Wysłany: Czw Sie 02, 2007 10:11   Odwarstwienie siatkówki.

Serdecznie witam!

Pisze, choć wolalbym nigdy tego nie robić, w żadnej sprawie a na pewno już nie w takiej. Po ostatniej wizycie u okulisty został wygłoszony wrecz wyrok dla mnie. Może jednak napisze w odpowiedniej kolejności o wszystkim.

W marcu przeszedłem zabieg wszczepienia soczewki transgenicznej do lewego oka. Operacja udała sie, soczewka siedzi dobrze, mam nawet jeszcze szwy, ktore czekaja na usunięcie(do wrzesnia). Pojawił sie jednak inny problem, ktory mnie totalnie zalamał. Dlaczego? Bo dla 16 letniego chlopaka uslyszec, że na lewym oku nastapilo czesciowe odwarstwienie siatkówki to jak przywiazac go do wozka idwalidzkiego.

Niestety, diagnoza lekarza była jednoznaczna, czesciowe odwarstwienie siatkówki na dolnej częsci oka. Dlaczego częsciowe? Ponieważ 3 lata temu siatkówka owa została zabezpieczona laserowo i teraz odwarstwienie zatrzymało sie na tym laserowym zabezpieczeniu.

Sytuacja nie jest ciekawa bo wlasciwie mam 2 mozliwosci. Albo to zabezpieczenie wytrzyma i siatkowka nie odwarstwi sie calkowicie, albo nie wytrzyma i strace wzrok na to oko. Trzeba zyc w ciaglym ryzyku, oczywiscie, zyc tak jakby sie rzeczywiscie siedzialo na wozku, rozumieja panstwo? Nie wolno tego, tamtego, nawet uciekać przed jakimis bandziorami, ktorzy chca mi wlać nie moge - i to nie jest ironia, to jest rozpacz. Cała moja przyszlosc runeła teraz.

Oczywiscie, pytalem, czy nie mozna z tym cos zrobic, lekarz stwierdzil jednak, ze w moim wypadku jedynie co mozna zrobic to w wypadku calkowitego odwarstwienia siatkowki mozna opasac oko i mieć nadzieje, że siatkowka sie przytwierdzi, choc i to nie jest pewne.
Czekać jednak aż całkowicie strace wzrok w nadziei, że potem to opasanie się uda zeby naprawić tą sytuacje i wrócil do w miare normalnego zycia? To jest zbyt wielkie ryzyko, choć jak już pisałem, teraz też zyje ciagle w ryzyku, każdy wysilek jest duzym ryzykiem - ja mam dopiero 16 lat.

Dlaczego tu pisze? Nie dlatego, żeby sie wyzalic, pisze, bo chce prosić, wręcz błagać o pomoc! Niestety, nie mieszkam w wielkim miescie i nie mam dostepu do tak wielkiej ilosci nowoczesnych danych.

Prosze, gdyby ktoś z Was wiedział jak mi pomoć, gdyby ktoś wiedział gdzie mogą mi pomoć i spróbować przytwierdzić tą siatkówke już teraz - a nie gdy już całkowicie strace wzrok - i dać mi jakąś w miare normalną przyszłość, jeśli ktoś z Was może mi dać w miare normalną przyszłość to prosze, nie wahajcie się, będe niezwykle wdzięczny.

Czekam na odzew i jeszcze raz proszę.


P.S
Słyszałem o zabiegach z wykorzystaniem np gazu i o innych, jednak ja sie kompletnie na tym nie znam, lekarz u ktorego byłem też o innych możliwosciach jak o opasaniu nie wspominał, może dlatego, że ich szpital nie daje innych możliwosci?
Mam też możliwość zrobienia operacji lekkiego zeza na tym lewym oku i odzyskania widzenia obuocznego(co jest moim wielkim marzeniem), jednak teraz lekarz nawet nie chce o tym rozmawiać, jak dlugo? Do czasu aż pewnego dnia obudze się z jednym okiem? :sad:
 
 
LordJuve 

Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 12
Wysłany: Pią Sie 03, 2007 10:23   

Czy nikt nie potrafi lub nie chce mi pomoc? :sad: Na prawdę, bardzo proszę o pomoc, na pewno są tutaj ludzie, którzy mają odpowiednią wiedzę, która może mi bardzo pomóc. :sad:

Czy centrum medyczne MAVIT zajmuje sie tego typu sprawami? Gdzie mozna sie zglosic po porade jesli nie do Was?
Ostatnio zmieniony przez LordJuve Sob Sie 04, 2007 22:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Małgorzata 

Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 20 Sie 2006
Posty: 637
Skąd: Centrum Medyczne MAVIT
Wysłany: Pon Sie 06, 2007 14:12   

Witam, niestety bez przeprowadzenia dokładnych badań trudno jest się w tej kwestii wypowiedzieć. Po poradę sugerowałabym się udać do prof. Jerzego Nawrockiego z Łodzi. Pozdrawiam
 
 
Monika85

Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 2
Wysłany: Wto Sie 07, 2007 20:21   

Dziś byłam u okulisty, ponieważ mój wzrok bardzo się pogorszył. Mam 22 lata, a od 12 roku życia noszę okulary (krótkowzroczność). W chwili obecnej wada wynosi -7 i -6,5. Podczas badania dna oka pani doktor zauważyła zmiany w siatkówce. Powiedziała, że powinnam jak najszybciej zgłosić się do poradni zajmującej się chorobami siatkówki. Na moje pytanie o konsekwencje tych zmian padła odpowiedź - odwarstwienie siatkówki. Przestudiowałam w internecie różne wypowiedzi na ten temat i naprawdę bardzo się przestraszyłam. Bo niby jak inaczej można nazwać groźbę utraty wzroku?! Do tej pory moją bolączką była "tylko" wada wzroku. Myślałam, żeby spróbować nosić soczewki i choć trochę poczuć się jak "normalny" człowiek - tj. np. w zimie wejść do sklepu i nie potknąć się o nic, bo właśnie mi zaparowały okulary, móc z daleka zobaczyć nr nadjeżdżającego autobusu... Ponadto snułam marzenia o laserowej korekcji wady, choć z nie 100% przekonaniem o jej skuteczności.
Teraz to wszystko nie ma znaczenia... Chcę jak najszybciej zrobić specjalistyczne badania (w Centrum Mavit, po raz pierwszy tu będę i mam nadzieję, że się nie zawiodę) i ratować swój wzrok.
Z tego, co widzę, nie jestem jedyna z tym problemem. Każdy chce dobrze widzieć, niezależnie od wieku.
Mam nadzieję, że odezwie się na forum ktoś, kto miał podobny problem z siatkówką i go pokonał.
POzdrawiam
 
 
Katarzyna Mierz

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1
Wysłany: Pią Lis 16, 2007 11:25   

Moja córka ma 8 lat i miesiąc temu miała opasanie siatkówki w Klinice Okulistyki w Katowicach ul. Ceglana 35. Podobno to najlepszy szpital operujący siatkówkę u dzieci i młodzieży więc polecamdr. Nawrocką i dr. Filipek
 
 
luna 

Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 09:47   siatkowka

[witam.
napisz prosze jak tak twoje oczy. gdzie zasiegales opini. ja tez mam problem z siatkowka, ciagle ja laseruje, staram sie nic nie nosic ale nie wiem czy to skutkuje, bo wizyty sa coraz czestsze, napisz mi czy miales opasane oko?
pozdrawiam wszystkich
podaje swoje gg dla lepszego kontaktu
4464709
prosze o jakis kontakt gdzie kto robi laser i u kogo
k.
 
 
odwarst

Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 1
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 17:29   

Witam
Mam 16 lat.We wrześniu miałem robione opasanie oka w klinice w katowicach ul.ceglana 35.
Powodem operacji było odwarstwienie siatkowki na dl.3 mm. Teraz jezdza na konsultacje do kliniki i lekarze mowia ze siatkowka przylozona. Do czasu zabiegu aktywnie spedzalem czas gralem w pilke nozna cwiczylem na silowni...Narazie dostałem zwolnieie z wf-u na rok szkolny 2008-2009.
Czy kiedys mam szanse powrocic do normalnego zycia?
 
 
Małgorzata 

Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 20 Sie 2006
Posty: 637
Skąd: Centrum Medyczne MAVIT
Wysłany: Pon Gru 15, 2008 13:32   

Witaj, szanse istnieją. Jednak kiedy i w jakim zakresie powinien ocenić lekarz prowadzący - operujący. Pozdrawiam
 
 
michas262

Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1
Wysłany: Wto Mar 31, 2009 14:51   

Witam!
Mam 19 lat a samo odwarstwienie śiatkówki męczy mnie już z 2 do 3 lat, pół roku temu robiłem wszystkie badania i miałem poddać się operacji ale jakoś straciłem motywacje. Dokładnie na prawym oku strasznie kiepsko widze ale dość długo się to wszystko degeneruje natomiast na lewym oku miałem laser bo niby też się tam coś zaczynało ale jak narazie widze w miarę dobrze.

Dobra, do rzeczy, chodzi mi o to czy istnieje wogóle jakiś sposób na pełne odzyskanie wzroku i czy jeżeli już nie będę wcale nic widział to będzie jakieś rozwiązanie dzięki któremu można przywrócić wzrok?
Kolejne pytanie, jak długo jeszcze będę miał możliwość widzenia czego kolowiek lub np. czytania jakiego kolwiek tekstu?
I gdy już siatkówka się całkiem odkleji to czy to będzie widoczne na zewnątrz czyli czy oczy zmienią kolor na biały czy pozostaną takie jakie były?
Już ostatnie pytanie, gdy już strace wzrok to czy nadal będę widział te przebłyski?
A i jeszcze jedno, czy ktoś coś wie o przeszczepie oka po odwarstwieniu siatkówki czy to jest wogóle wykonywalne i ile to może kosztować (technika poszła do przodu może ktoś coś słyszał).

Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi
 
 
Małgorzata 

Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 20 Sie 2006
Posty: 637
Skąd: Centrum Medyczne MAVIT
Wysłany: Sro Kwi 22, 2009 11:25   

Witam, przy całkowitym odwarstwieniu siatkówki pacjent traci nawet poczucie światła (nie ma przebłysków). Oko niewidzące może ustawiać się w zezie rozbieżnym. Niestety nie przeszczepia się oczu. W Pana sytuacji szczególnie należy dbać o lewe - jeszcze widzące oko. Pozdrawiam
 
 
Helmut 

Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1
Wysłany: Pią Cze 12, 2009 21:12   

Siatkówka wcale nie musi się odkleić całkowicie. Jeśli jest się pod kontrolą lekarską i przeprowadzono stosowne operacje np. witrektomia z olejem silikonowym to oko jest w miarę zabezpieczone tylko, że przy znacznym odwarstwieniu nie ma co liczyć na poprawę wzroku:) . Co do laseroterapii zdrowego oka to robi się ten zbieg często profilaktycznie gdy istnieje możliwość, że ta siatkówka może się w przyszłości odkleić, także nie ma się co obawiać tylko o sportach trzeba na zawsze zapomnieć. Fakt znam osobę, której siatkówka odkleiła się po tym laserze ale ten wyjątek potwierdza regułę :razz: Aha i te opinie o śląskich okulistach są mocno przesadzone i ta legenda pani Gierek jeszcze funkcjonuje wśród żółtodziobów siatkówek. Jak południe Polski to tylko Wrocław klinika na Chałubińskiego. Nie chce robić reklamy ale mają świetnych specjalistów przede wszystkim doktor Oficjalska bardzo dobrze klei siatkówki. Bardzo często w szpitalu tam spotykałem ludzi z okolic Katowic, ale przyjeżdżają też z innych regionów Polski. Wielu z tych, którzy leczyli się w śląskiej stolicy (mówie tu o poważniejszych przypadkach odwarstwień) nażekali na Katowice, dodając że piękny szpital to nie wszystko. Także jak jest naprwade kiepsko to jedźcie do Wrocławia...

Aha mam pytanie co do tak zwanego ciężkiego oleju... Wie ktoś coś więcej o tym oleju? Czy przy tym oleju ryzyko podwyższenia ciśnienia w gałce ocznej jest większe niż przy zwykłym oleju?
Ostatnio zmieniony przez Helmut Pią Cze 12, 2009 21:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wojtek.G

Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 1
Wysłany: Pon Kwi 12, 2010 10:13   

Muszę stanąć w obronie śląska. Może i nie wszędzie są wybitni fachowcy, ale jeśli dobrze poszukasz to znajdziesz ekspertów. Ostatnio sam miałem problem ze wzrokiem, dotknęło mnie odwarstwienie siatkówki :neutral: Na szczęście polecono mi ośrodek doktora Cywińskiego. Klinika bardzo dobrze wyposażona, specjaliści na wysokim poziomie. Uratowali mi wzrok za co jestem bardzo wdzięczny.
Ostatnio zmieniony przez Wojtek.G Pon Kwi 12, 2010 10:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wisienka

Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 1
Wysłany: Nie Cze 13, 2010 23:32   odwarstwienie siatkówki \- objawy?

Witam,
odwarstwienie siatkówki miałam zarowno na prawym, jak i lewym oku. Na prawym oku miałam witrektomię z opasaniem, na lewym "tylko" opasanie. To, co mnie zastanawia to przyczyny wywołujące to schorzenie. W moim przypadku zauważyłam błyski zarówno za pierwszym, jak o drugim razem po współżyciu z partnerem. Tym samym założyłam, że podwyższenie emocji wpływa na skoki ciśnienia w oku i tym samym na odwarstwienie siatkówki. Czy można te dwie rzeczy ze sobą powiązać? Trochę mnie to martwi.. :( Może moglibyście mi pomóc?
Pozdrawiam!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group